|
Dwóch
kosmitów wylądowało na ziemi. Ciemna noc pustkowie idą. Dochodzą do
zamkniętej stacji benzynowej. Podchodzą do dystrybutora. Jeden z nich mówi:
- Dzień dobry my jesteśmy kosmici, przylecieliśmy tu w pokojowych zamiarach
chcemy tylko porozmawiać.
Dystrybutor milczy. Tak trzy razy. W końcu jeden z nich nie wytrzymał i
mówi:
- Chyba mu przywalę z lasera.
Na to drugi:
- Nie rób tego, to jakiś kozak. Więc jeszcze raz próbują a dystrybutor
ciągle milczy. Więc ten jeden wyciąga laser, strzela, stacja wylatuje w
powietrze. Wstają pół kilometra dalej otrzepując się z kurzu. Jeden drugiego
pyta:
- Ty skąd wiedziałeś że to kozak? Jak byś się okręcił 2 razy dokoła swoim
penisem a następnie wsadził go sobie w ucho też byłbyś kozak.
Przyleciało
dwóch kosmitów na łąkę i patrzą
zwierze w łaty, spoglądają do atlasu: Krowa pije wodę daje mleko. Wzięli ją
nad strumień, jeden wsadził jej łeb do wody, a drugi nadstawia miskę od
tyłu. Po chwili wylatuje krowi placek wtedy ten z miską mówi:
- Podnieś jej łeb wyżej, bo muł z dna bierze.
Hotele Kraków |