|
|
|
|
|
|
| ||||
|
Zimą
koło jeziora przechodzi harcerz. Mija wędkarza łowiącego w przeręblu ryby, a
po chwili słyszy wołanie: Tato, harcerze z mapą idą, będą o drogę pytali!
Czasy
głębokiego PRL-u, wieczorna pora, człowiek słyszy pukanie do drzwi:
Zimą
koło jeziora przechodzi harcerz.
Mija wędkarza łowiącego w przeręblu ryby, a po chwili słyszy wołanie: | |||||
|
|