|
|
|
|
|
|
| ||||
|
- Badam
pana i badam, ale wciąż nie mogę
dojść przyczyny pańskiej dolegliwości. Przypuszczam, że to alkohol...
Stoi
sobie pijaczyna pod ścianą kasy biletowej PKP. Podchodzi do kasy student i
mówi: Rozmowa dwóch Polaków przed sklepem monopolowym. - Wezmę dwie. - Weź jedną, tyle nie wypijemy... - Wezmę dwie, damy radę. - Nie damy, zobaczysz. - Damy radę. Biorę dwie ... Wchodzi do sklepu: - Poproszę skrzynkę wódki i dwie lemoniady. Dwóch gości popija sobie winko pod sklepem. Nagle podjeżdża elegancki samochód z którego wysiada jakieś zamożne małżeństwo. Kupują w sklepie nie gazowaną wodę i zaczynają sobie popijać. - Popatrz - mówi jeden z pijaczków - Pija wodę! - No - mówi drugi - Jak zwierzęta... - Czy byłem tu wczoraj? - pyta się gość barmana w nocnym lokalu. - Był pan! - I przepiłem pół miliona? - Tak! - Co za szczęście! Już myślałem, ze zgubiłem...
Przychodzi
pijany małżonek do domu. Żonę to
bardzo "ucieszyło", więc wściekła jak 100 choler pyta:
Idzie
pijany Kowalski przez ulicę. Raz się zaśmieje raz pomacha ręką. W końcu
podchodzi do niego jakiś facet i pyta:
Siedzi
sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę: | |||||
|
|